Teatr Telewizji TVP

GHI

Garderobiany

Garderobiany

„Żadna z postaci w tej sztuce nie jest wiernym portretem prawdziwej osoby" – zastrzegał się Ronald Harwood po premierze sztuki w Royal Exchange Theatre w Manchesterze. Dociekliwym dziennikarzom i krytykom trudno było jednak uwierzyć w czysto fikcyjną proweniencję wielu scen i scenek z życia zespołu grywającego repertuar szekspirowski w prowincjonalnych teatrach. Harwood przez kilka lat był członkiem takiej aktorskiej społeczności, kierowanej przez wybitnego angielskiego tragika Donalda Wolfita. Co więcej, był jego garderobianym, a potem biografem. „Nie da się zaprzeczyć, że moje wspomnienia z czasów, kiedy każdy wieczór spędzałem w garderobie Wolfita były częściowo inspiracją tej sztuki. Byłem jednym z tych, którzy »robili«  burzę w Królu Learze i choć zawsze bardzo się staraliśmy, nigdy nie była ona dość głośna dla Wolfita, podobnie jak dla Sira".

Harwoodowi nie chodziło jednak wcale o zaprezentowanie prawdziwej historii. Stworzył wspaniałą konstrukcję, którą aktorskie osobowości mogą dowolnie ukształtować i dopełnić. Za każdym razem powstanie nowa jakość, nie zakłócając w niczym koncepcji autora. Harwood nie ma bowiem ambicji moralisty ani filozofa. Dwuznaczne relacje między życiem a grą doczekały się już tylu interpretacji, że trudno w tej dziedzinie powiedzieć coś istotnego nie ocierając się o banał czy tautologię. Kunszt w operowaniu teatralnym tworzywem poświęcił więc nie Teatrowi – lecz teatrowi: osobliwej, barwnej społeczności poddanej wyższemu niż gdzie indziej ciśnieniu ambicji. Trudno tu o demokrację czy tzw. boską sprawiedliwość. Z góry wiadomo, komu dostało się więcej w prezencie od Matki Natury. Wiedza o takim a nie innym urządzeniu świata rzadko uwalnia od marzeń, a skazanych na klęskę – od prób wyrównania rachunków z losem.Tajemnica talentu, potencja twórcza – ile jest warta praca, której efektów nie ożywia iskra geniuszu?

Sir i Norman w przedstawieniu Macieja Wojtyszki są kolejnymi przykładami żywotności tekstu Harwooda. Igor Przegrodzki i Jerzy Szejbal stanowią parę, w której wzajemnym stosunku mieszczą się wszystkie relacje: pan – służący, kat – ofiara, i również ta, która powstaje między człowiekiem świadomym swojego wpływu na innych i tym, który nie jest w stanie oprzeć się wybitnej osobowości. Mieszanina miłości, litości, fascynacji i nienawiści. Okrucieństwo i autentyczne ludzkie przejęcie się cierpieniem innych. Bez szarży, zbędnej ekspresji, niepotrzebnej błazenady - stonowany spektakl potwierdza tkwiącą wtekście Harwooda szansę dla aktorskich osobowości. Widać to szczególnie wyraźnie w rolach drugoplanowych: oschła inspicjentka, gwiazda, z rezygnacją rejestrująca przejawy nadchodzącej starości, ambitny kaleka, wrażliwy, żyjący nadzieją na życiową rolę statysta, młoda adeptka, która taką szansę faktycznie posiada – bez nich nie istniałby teatr, ten, w którym rozgrywa się spektakl i ten, w którym Sir jest dłużnikiem wszystkich, którzy pozostając w cieniu pozwalają rozbłysnąć jego talentowi.

Gdy tańczyła Isadora

Gdy tańczyła Isadora

Isadora Duncan (1878-1927) zapisała się w dziejach kultury jako najsłynniejsza tancerka XX wieku, a zarazem odważna i bezkompromisowa reformatorka baletu. Urodziła się w San Francisco w rodzinie artystycznej. Swój niepowtarzalny styl wymyśliła wspólnie z siostrą. Wierna tradycjom antycznej Grecji występowała boso, w zwiewnych tunikach, które bardziej odsłaniały niż zakrywały jej nagie ciało. Sztuka Duncan, pełna spontaniczności i namiętnej radości życia, zrywała z dotychczasową techniką tańca. Amerykanka postawiła na naturalność i głębokie, emocjonalne przeżywanie muzyki. Gościły ją niemal wszystkie największe sceny Europy. Miała opinię skandalistki i osoby niemoralnej, nie tylko ze względu na swój wyzywający sceniczny image, lecz także z powodu burzliwego życia erotycznego. Los nie oszczędził jej także tragedii. W nieszczęśliwym wypadku straciła dwoje dzieci, które miała z reżyserem Gordonem Craigiem i fabrykantem Parysem Singerem. Komunistyczne sympatie i wyjazd do Moskwy w 1921 roku zaowocowały posądzeniami o szpiegostwo. Śmierć Isadory była jak całe jej życie - dramatyczna i gwałtowna. Podczas jazdy samochodem szal tancerki wkręcił się w koła, powodując natychmiastowy zgon przez uduszenie.

Akcja rozgrywa się w 1923 roku w Paryżu. Sztuka ma konstrukcję zbliżoną do dramatów antycznych. Fabuła zamknięta jest w ramach jednego dnia i jednego miejsca - domu Isadory. Tancerka szczyt powodzenia ma już za sobą. Coraz bardziej zapomniana, ma coraz mniej pieniędzy i niewielkie szanse na ich uzyskanie.Jej znacznie młodszy mąż, znany rosyjski poeta Siergiej Jesienin, bez przerwy pije i urządza awantury. Raz miesza z błotem swą żonę, raz gwałtownie domaga się szacunku dla jej sztuki. Wyzywa od najgorszych Mary - jedyną osobę, która stara się pomóc Isadorze wyjść z finansowego dołka. Tymczasem brak pieniędzy staje się coraz dokuczliwszy. Isadora sprzedaje meble, by wydać przyjęcie dla ważnego włoskiego urzędnika. Ma nadzieję, że ten pomoże jej założyć szkołę tańca we Włoszech.

Tragikomedia Martina Shermana daje znakomity portret sławnej artystki, której popularność i uroda nieuchronnie gasną. Jej szalony tryb życia, niefrasobliwość i beztroska stają się coraz mniej autentyczne. Isadora w znakomitej interpretacji Teresy Budzisz - Krzyżanowskiej udaje, że nie dostrzega nadchodzącej starości. Stara się nie przejmować biedą.Wspomnienia dawnej świetności bierze za rzeczywistość. Zbywa śmiechem pogardliwe okrzyki Jesienina, który w rzadkich chwilach trzeźwości obwieszcza, że jej kunszt to już sprawa przeszłości. Poeta ma rację, ale nie do końca. Ciało Isadory wprawdzie więdnie, lecz nie więdnie wrażliwość na piękno i pragnienie radości życia. Duncan wciąż nosi w sobie tajemnicę swej sztuki. Wciąż fascynuje ludzi różnych języków i nacji, którzy odwiedzają jej dom. Dla każdego z nich (z wyjątkiem włoskiego urzędnika) taniec Isadory stanowi duchową relikwię. Dlatego przesłanie dramatu Shermana jest mimo wszystko optymistyczne. Prawdziwa sztuka nie ginie, nawet jeśli z dawnego geniusza pozostał tylko żałosny cień.

Gdzie ty idziesz, dziewczynko?

Gdzie ty idziesz, dziewczynko?

Na scenariusz złożyły się wspomnienia uczestniczek Powstania Warszawskiego. Jak deklarowali twórcy spektaklu: „Koncentrujemy się na osobistych przeżyciach kilkunastoletnich sanitariuszek i łączniczek, pragniemy wydobyć je z niepamięci, przyjrzeć się Powstaniu z ich perspektywy. Sięgając po poezję, muzykę, taniec współczesny i fragmenty wspomnień, chcemy sprawdzić, jak ta perspektywa wpłynie na nasze dotychczasowe wyobrażenia o Powstaniu”.

Reżyseria: Agnieszka Glińska
Scenografia i kostiumy:
Agnieszka Zawadowska, Monika Nyckowska
Zdjęcia:
Piotr Wojtowicz
 Choreografia:
Weronika Pelczyńska
Opracowanie muz.:
Mateusz Bieryt

Obsada: Karolina Burek, Mateusz Bieryt, Izabela Chlewińska, Zuzanna Czerniejewska, Magdalena Fejdasz, Irena Melcer, Weronika Nockowska, Weronika Pelczyńska, Łukasz Przytraski, Paulina Puślednik, Małgorzata Biela, Marcin Wojciechowski, Patryk Szwichtenberg, Łukasz Lewandowski 

Gelsomino w krainie kłamczuchów

Gelsomino w krainie kłamczuchów

Adaptacja baśni włoskiego pisarza, autora tłumaczonych na wiele języków zbiorów poetyckich i bajek dla dzieci oraz wnikliwych szkiców na temat literatury dziecięcej. Gianni Rodari (1929-80) znany jest polskim czytelnikom przede wszystkim jako twórca „Opowieści o Cebulinku”, „Bajek na telefon” i najgłośniejszej jego książki „Gelsomino w Krainie Kłamczuchów”.

Jest to historia chłopca, który pewnego dnia odkrywa nie spotykaną siłę swego głosu. Ten potężny głos wżyciu codziennym przysparza mu wielu kłopotów. Rusza więc w świat i dociera do Krainy Kłamczuchów. Tutaj moc jego głosu przydaje się znakomicie. Gelsomino bez skrupułów niszczy swoim śpiewem więzienie, burzy pałac samozwańczego króla Giacomone i uwalnia ludzi bezprawnie zamkniętych w domu dla obłąkanych. Zwalcza tyranię, kładzie kres kłamstwu. Gazety przestają podawać fałszywe informacje, ludzie zaczynają nazywać rzeczy po imieniu, nawet psy na nowo uczą się szczekać, a koty miauczeć.

Generał i lady

Generał i lady

Współczesny angielski dramaturg i scenarzysta Brian Clark debiutował na początku lat 70. Syn kowala ze stoczni wBristolu, był z zawodu nauczycielem. Teatr pociągał go jednak tak bardzo, że zapisał się do szkoły teatralnej, ukończył ją,grał nawet krótko w zawodowym teatrze, lecz zrezygnował z aktorstwa. Wykładał literaturę angielską na uniwersytetach wNottingham i Hull."Bronił się"przed teatrem na próżno. Młodzieńcza fascynacja odżyła, rzucił uczelnię, zaczął pisać dlatelewizji i sceny. Bodaj największy sukces w Londynie i na Broadwayu odniosła sztuka"Czyje to życie", wystawionarównież w Polsce."Generał i lady"to kameralny dramat psychologiczny. Niemłodzi już małżonkowie, należący do londyńskiegoestablishmentu, toczą początkowo mało znaczącą rozmowę. Dialog dystyngowanej pary staje się jednak czymś w rodzajucatharsis. Pozwala obojgu spojrzeć na nowo na wspólnie przeżyte lata i określić wartości, które zawsze były i są dla nichnajważniejsze, głównym atutem przedstawienia telewizyjnego jest finezyjne aktorstwo Mai Komorowskiej i AndrzejaŁapickiego.

Getsemani

Getsemani

Zainspirowany kulisami funkcjonowania brytyjskiej Partii Pracy i ekipy Tony’ego Blaira, autor odsłania brutalne mechanizmy gry z władzą i o władzę, pełne skorumpowania i obłudy kulisy wielkiej polityki. Zbuntowana 16-letnia córka pani minister spraw wewnętrznych swoim lekkomyślnym zachowaniem wywołuje kryzys rządowy. Czym przykryć ten skandal w mediach? Jak ocalić reputację pani minister i premiera? Czy wizerunek jest ważniejszy od wyznawanych poglądów, sprawność działania od pryncypiów, umiejętność reagowania na bieżące kryzysy od dalekosiężnej wizji?

Sztuka Davida Hare utrzymana jest w konwencji realistycznej, pełna jest nieoczekiwanych zwrotów i świetnie trzymająca napięcie. Realizacji telewizyjnej podjął się uznany i doświadczony reżyser Waldemar Krzystek. Udało się też zaprosić do współpracy wspaniałych aktorów. Obok Magdaleny Cieleckiej wcielającej się w postać minister spraw wewnętrznych rządu Wielkiej Brytanii zobaczymy Agnieszkę Grochowską, Agatę Buzek, Przemysława Bluszcza, Mariusza Banaszewskiego. Antoniego Pawlickiego, Piotra Adamczyka, Macieja Zakościelnego oraz debiutującą w Teatrze Telewizji Emilię Nagórkę (studentkę PWST we Wrocławiu). Temat i bohaterowie sztuki są na tyle ciekawe, że zainteresują szeroką widownię Teatru Telewizji.

Autor: David Hare
Przekład: Małgorzata Semil
Reżyseria – Waldemar Krzystek
Scenografia – Andrzej Przybył, Agata Przybył
Kostiumy – Małgorzata Zacharska
Zdjęcia – Piotr Wojtowicz

Obsada: Agata Buzek, Przemysław Bluszcz, Antoni Pawlicki, Mariusz Bonaszewski, Magdalena Cielecka, Emilia Nagórka, Agnieszka Grochowska, Maciej Zakościelny, Piotr Adamczyk

Geza-dzieciak

Geza-dzieciak

Metaforyczna sztuka współczesnego poety, prozaika i dramaturga węgierskiego średniego pokolenia opowiada historię Gezy, autystycznego dwudziestolatka zwanego Dzieciakiem, wtopioną w obraz zapadłej prowincji węgierskiej po ostatniej transformacji pełną ogłupiającej harówki w żwirowni (jedynym działającym zakładzie pracy) i powszechnego bezrobocia, gdzie jedyną ucieczką od beznadziei życia jest lokalna knajpa. Jednak na przekór ponurej rzeczywistości bohaterowie z determinacją walczą o podstawowe wartości swojego życia oraz sens wykonywanej przez nich pracy.

Glany na glanc

Glany na glanc

Debiutancka, kameralna sztuka autora kanadyjskiego, aktora z zawodu, występującego jednak głównie na scenach teatralnych i w telewizji. Jego"Glany na glanc" to ważny głos w dyskusji nad zagrożeniem, jakie niesie ideologia skinheadów.

Bohaterami sztuki, której akcja toczy się w Toronto, są: Danny - adwokat w średnim wieku, w którego żyłach płynie krew angielska, irlandzka, szkocka i żydowska, ożeniony z pół Europejką, pół Chilijką, oraz Mike - młody skinhead,oskarżony o pobicie ze skutkiem śmiertelnym Hindusa, który miał pecha znaleźć się na jego drodze. Skopany ciężkimi, podkutymi butami, doznał silnego krwotoku wewnętrznego, urazu kręgosłupa, upośledzenia mowy i wzroku. Mimo starań lekarzy w trzy tygodnie po napadzie zmarł. Mike został schwytany i osadzony w areszcie, czeka na rozprawę, grozi mu nawet 20 lat więzienia bez możliwości apelacji.

Mike, który sam przyznaje, że jest "rasistą i białym suprematystą", nie odczuwa z tego powodu wyrzutów sumienia, wstydziłby się zresztą je mieć, gdyż jego koledzy często stoją pod budynkiem więzienia, będą także na rozprawie. Ma za to "ideały" - powtarzane z uporem słowa manifestu organizacji skinheadów, pełne nienawiści i pogardy wobec wszystkich, którzy "nie pasują"do ich wzorca. W ciągu czterech kolejnych spotkań w areszcie ze swoim klientem, w trakcie burzliwych rozmów z nim Danny usiłuje uświadomić Mike'owi konsekwencje jego czynu i postawy życiowej. Nie ukrywa przed nim, że jego sytuacja jest bardzo trudna, ale nie beznadziejna.

Wszystko zależy od tego, jak sąd zakwalifikuje jego czyn - czy jako zabójstwo z premedytacją czy nieumyślne, ale również od tego, jak będzie się zachowywał oskarżony - czy zrozumie swój błąd, czy okaże skruchę, czy będzie rokował szanse na zmianę swojej postawy. Początkowo uparty i zawzięty chłopak nie chce słuchać argumentów swego obrońcy, w którym też widzi tylko "cholernego Żyda". Sam nadal uważa się za kogoś lepszego, wyjątkowego. Danny nie daje jednak za wygraną. Wtłacza Mike'owi do głowy, że w imię chorej ideologii odebrał życie swojej ofierze, ale i zmarnował własne. Gdy wyjdzie na wolność, będzie już dojrzałym człowiekiem, który nie będzie nawet umiał egzystować na wolności. Kiedy i to nie odnosi skutku, sięga po jeszcze jeden argument: oświadczenie, które Hindus podyktował w trakcie swojej trzytygodniowej agonii.

Godzina szczytu

Godzina szczytu

Inżynier Krzysztof Maksymowicz, dyrektor biura projektów jest u szczytu życiowego powodzenia. Kariera rozwija się znakomicie. W rodzinie harmonia – czego chcieć więcej?

Jednak pewnego dnia idylla zostaje brutalnie zakłócona. Maksymowicz dowiaduje się, że jest nieuleczalnie chory na raka jelit i musi niezwłocznie poddać się operacji. W krótkim czasie dzielącym go od zabiegu postanawia rozliczyć swoje sprawy zawodowe i osobiste w dużym stopniu oparte na kłamstwie i obłudzie. Pozwala sobie na szczerość wobec współpracowników, decyduje się na rozwód z żoną, której zostawia mieszkanie, sprzedaje samochód, pieniądze przekazuje na studia córki. Gdy spala za sobą wszystkie mosty, dowiaduje się, że choroba jest niegroźna. Nie wie, co robić z darowanym czasem, musi wszystko zaczynać od nowa.

Golden Joe

Golden Joe

"Hamlet"w cywilizacji pieniądza - tak najkrócej można by streścić sztukę Erica-Emmanuela Schmitta oraz spektakl Wojciecha Nowaka. Od czasów Szekspira sporo się zmieniło, trudno się więc dziwić, że bohaterowie nazywają się inaczej i inne otaczają ich realia.

Odpowiednikiem Hamleta jest tytułowy Golden Joe - młody, genialny i bezduszny rekin finansjery; Ofelia to "głupia blondynka" Cecily; Fortynbras rozdwoił się na Fortyna i Brasa, dwu biznesmenów, marzących tylko o jednym - upadku Joego. Danii również już nie ma. Jest za to Danish Bank, którym - po nagłej śmierci ojca - zarządza Joe.

Zarządza to mało powiedziane. Narzuca swym pracownikom istny terror robienia pieniędzy. Wymaga nie tylko biegłości w spekulacjach giełdowych, lecz przede wszystkim fantazji. Zarobić naprawdę dużo można bowiem tylko wówczas, gdy traktuje się swą pracę jak sztukę. Zbyt ostrożnych Joe natychmiast zwalnia. Przekonuje się o tym boleśnie, skądinąd zafascynowany szefem, młodziutki Gilden.

Od pewnego czasu Joe ma jednak pewien kłopot. W firmie coraz częściej zdarzają się niezrozumiałe awarie sieci komputerowej. Podczas jednej z nich na wielkim ekranie pojawia się... jego ojciec. Informuje syna, że został zamordowany. Prosi o pomstę. Joe jest zdegustowany. Dla niego liczą się tylko liczby, tzw. pierwiastek ludzki to rzecz godna pogardy. Cechuje kobiety i jednostki słabe. Ojciec, którego Joe całe życie uważał za "starego pierdziela", pod koniec życia na dodatek zdziwaczał. Jeden z czołowych zawodników w wyścigu szczurów, przed śmiercią popełnił niewybaczalny błąd - stał się uczuciowy. Kapitalistyczno-globalistyczny Hamlet nie ma czasu na sentymenty. Jednak wkrótce przypomni sobie o słowach zmarłego. Matka chłopaka i jego stryj oświadczają bowiem, że zamierzają się pobrać. Tknięty niejasnym przeczuciem Joe postanawia przyjrzeć się bliżej ich finansom.

Scenograficzna i kostiumowa oprawa spektaklu podkreśla zdehumanizowaną aurę przedstawionego w nim świata. Wielkie płachty grubej folii; stoliki uzbrojone w komputery; monitory najeżone kolumnami cyfr; luksusowe, lecz dziwnie odpychające meble; skrojone z perfekcją wojskowych uniformów garnitury - oto tło dla dramatu Hamleta XXI wieku. Dramatu człowieka zredukowanego do ślepego instynktu drapieżnika. Żyjącego w wirtualnej rzeczywistości tabel i wykresów, za którymi kryją się gigantyczne sumy pieniędzy.

Kiedy w tym sterylnym, zimnym świecie Joe poczuje (dosłownie!) zapach uczucia, otrzyma nagle jakby nowe oczy, w których wszystko wygląda inaczej. Pozna wyrzuty sumienia, strach zbankrutowanego przedsiębiorcy, poniżającą biedę bezdomnego i miłość, którą wcześniej sprowadzał wyłącznie do poziomu biologii. W idealistycznym porywie zapragnie wykorzystać swój geniusz, by zrobić coś dobregodla innych. Świat jednak zawsze bał się idealistów, którzy chcieli pchnąć go na nowe, nieznane tory. Tolerował ich, dopóki stanowili miłą odmianę w odwiecznej monotonii istnienia. Gdy chcieli odmianę uczynić zasadą - unicestwiał.

ABC

Aż chce się żyć

Aż chce się żyć

Sztuka Anny Adamowicz-Kędzierskiej w reżyserii Izabelli Cywińskiej. Spektakl z 2000 roku.

(A)pollonia, cz. 2

(A)pollonia, cz. 2

Słynny spektakl Krzysztofa Warlikowskiego przygotowany dla Teatru Nowego w Warszawie.

(A)pollonia, cz. 1

(A)pollonia, cz. 1

Słynny spektakl Krzysztofa Warlikowskiego przygotowany dla Teatru Nowego w Warszawie.

POKAŻ WIĘCEJ

DEF

Dzieje grzechu

Dzieje grzechu

Dokonana przez Radosława Paczochę adaptacja powieści Stefana Żeromskiego. Rejestracja wyreżyserowanego przez Michała Kotańskiego spektaklu Teatru im. S. Żeromskiego w Kielcach.

Dom kobiet, reż. W. Saniewski

Dom kobiet, reż. W. Saniewski

Sztuka Zofii Nałkowskiej w reżyserii i adaptacji Wiesława Saniewskiego. Premiera 7 marca 2016 w TVP1.

Damy i huzary, reż. K. Janda

Damy i huzary, reż. K. Janda

Jedna z najsłynniejszych komedii Aleksandra Fredry w reżyserii i adaptacji Krystyny Jandy.

POKAŻ WIĘCEJ

GHI

Goła Baba

Goła Baba

Autorski monodram Joanny Szczepkowskiej.

Gdzie ty idziesz, dziewczynko?

Gdzie ty idziesz, dziewczynko?

Rejestracja widowiska zrealizowanego w Muzeum Powstania Warszawskiego z bezpośrednim udziałem publiczności.

Hamlet, reż. G. Doran

Hamlet, reż. G. Doran

Telewizyjna wersja przedstawienia, które miało premierę w Royal Shakespeare Company w 2008 roku w reżyserii Gregory Dorana. Premiera w BBC w 2009 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

JKL

Król Edyp, reż. G. Holoubek

Król Edyp, reż. G. Holoubek

Klasyczna tragedia Sofoklesa w reżyserii Gustawa Holoubka. Spektakl miał premierę w marcu 2004 roku w Teatrze Ateneum im. Stefana Jaracza w Warszawie. Premiera telewizyjna odbyła się w grudniu 2005 roku.

Ludzie i anioły

Ludzie i anioły

Sztuka współczesnego rosyjskiego satyryka i scenarzysty Wiktora Szenderowicza w reżyserii Wojciecha Adamczyka. Spektakl Teatru Współczesnego w Warszawie. Premiera na żywo 18 kwietnia 2016 roku.

Koronacja

Koronacja

Sztuka Marka Modzelewskiego w reżyserii Sebastiana Chondrokostasa. Spektakl z 2015 roku zrealizowany w ramach projektu Teatroteka w Wytwórni Filmów Fabularnych i Dokumentalnych.

POKAŻ WIĘCEJ

MNO

Motyl na antenie

Motyl na antenie

Jednoaktówka Vaclava Havla w reżyserii Wandy Laskowskiej. Spektakl z 1968 roku.

Mistrz i Małgorzata

Mistrz i Małgorzata

Spektakl Artura Tyszkiewicza według Michaiła Bułhakowa. Telewizyjna rejestracja przedstawienia Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie.

Made in Poland

Made in Poland

Autorski spektakl Przemysława Wojcieszka. Dokonana w 2005 roku rejestracja przedstawienia Teatru im. H. Modrzejewskiej w Legnicy.

POKAŻ WIĘCEJ

PRS

Światło w nocy

Światło w nocy

Spektakl zrealizowany przez Krzysztofa Czeczota na podstawie sztuki Macieja Karpińskiego.

Śluby panieńskie, reż. J. Englert

Śluby panieńskie, reż. J. Englert

Jedna z najsłynniejszych komedii Aleksandra Fredry w wersji przygotowanej przez Jana Englerta w Teatrze Narodowym w Warszawie.

Podróż do Wenecji

Podróż do Wenecji

Sztuka norweskiej pisarki Bjorg Vik w reżyserii Janusza Majewskiego. Spektakl z 1996 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

TUW

Volpone albo lis

Volpone albo lis

Komedia Bena Jonsona w reżyserii Grzegorza Warchoła. Spektakl z 2006 roku.

Wygnańcy

Wygnańcy

Spektakl oparty na autobiograficznej sztuce Jamesa Joyce'a. Przedstawienie w reżyserii Kazimierza Kutza miało premierę w 1988 roku.

Wierny robot

Wierny robot

Adaptacja fantastyki Stanisława Lema w reżyserii Janusza Majewskiego. Spektakl z 1961 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

XYZ

Zakład Doświadczalny Solidarność

Zakład Doświadczalny Solidarność

Sztuka Szymona Bogacza w reżyserii Adama Sajnuka zrealizowana została w ramach projektu Teatroteka w Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych.

Żyd

Żyd

Sztuka Artura Pałygi w reżyserii Anety Groszyńskiej-Liweń. Spektakl zrealizowany w 2015 roku w ramach projektu Teatroteka w Wytwórni Filmów Fabularnych i Dokumentalnych.

Żegnaj, Judaszu

Żegnaj, Judaszu

Sztuka Ireneusza Iredyńskiego w reżyserii Jolanty Słobodzian. Spektakl z 1980 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

123

10 pięter

10 pięter

Sztuka Cezarego Harasimowicza w reżyserii WitoldA Adamka. Spektakl z 2000 roku.

19. południk

19. południk

Autorski spektakl Juliusza Machulskiego z 2003 roku.

51 minut

51 minut

Sztuka Ingmara Villqista w reżyserii Łukasza Barczyka. Spektakl z 2003 roku.

POKAŻ WIĘCEJ